W 1978 roku Janusz Czarniecki, po ukończeniu studiów w Krakowie wrócił do Przemyśla. Przywiózł stamtąd Karate Kyokushin. Pierwsza sekcja powstała przy I Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego. Potem powstało Ognisko TKKF „Smok”, które szybko zmieniło nazwę na „Karate-do Kyokushinkai”, by wreszcie przekształcić się w Klub Karate. „Wejście smoka” z Bruce’m Lee i powszechna moda na azjatyckie sztuki walki spowodowała, że karate ćwiczyło w Przemyślu setki młodych ludzi. Bywało tak, że zgłaszało się tylu chętnych, że z braku miejsc trzeba było urządzać selekcję. Wielu chętnych odchodziło z kwitkiem, co dzisiaj jest nie do pomyślenia. Treningi były surowe, ale wydajne. Przemyskie Kyokushin odnosiło sukcesy na terenie województwa, kraju, a potem za jego granicami i tak jest nadal. Stąd wywodzą się mistrzowie Polski, Europy i Świata, a także zwycięzcy w plebiscytach na najpopularniejszych sportowców regionu. W 2017 r. do Janusza Czarnieckiego zgłosiła się grupa instruktorów, z prośbą o wsparcie nowej inicjatywy. Utworzenie nowoczesnego klubu karate z propozycją prowadzenia zajęć dla dzieci, młodzieży i starszych, obejmujących nie tylko wszechstronny rozwój psychofizyczny, współzawodnictwo sportowe ale i zajęcia z samoobrony, technik relaksacyjnych i szeroko pojętej odnowy. Sześć czarnych pasów to kadra instruktorska Shinkyokushin Przemyśl Karate Club. Wszyscy posiadają pełne uprawnienia państwowe do prowadzenia zajęć karate. Klub działa w ramach organizacji światowej IKO KYOKUSHIN KAIKAN WORLD SO-KYOKUSHIN, pod przewodnictwem HANSHI DAIGO OHISHI 9 DAN. Współpracuje z Shihan Krzysztofem Borowcem z Kielc, jako Branch Chief’em. Obecnie zajęcia odbywają się w salach gimnastycznych II L.O. w Przemyślu, w szkole   nr 1 w Żurawicy oraz w Przedszkolu „Kraina Marzeń”  w Buszkowicach. Klub wystartował w I L.O. – tam gdzie prawie 40 lat temu ruszała pierwsza sekcja w Przemyślu pod kierunkiem Janusz Czarnieckiego. Tym oto sposobem nastąpił swoisty powrót do źródeł. Historia zatoczyła koło.

 

Karate dla każdego

Karate może być uprawiane jako sztuka i filozofia walki, sport, rekreacja i samoobrona. Każda z tych postaci korzysta z niezaprzeczalnych walorów tej dyscypliny. Przede wszystkim jest symetryczna i rozwija równomiernie całe ciało. Uczy prawidłowego oddychania, zachowania prawidłowej postawy ciała, koordynacji ruchowej. Umacnia wiarę w siebie i swoje możliwości. Dzieci, na bazie technik karate uzyskują wszechstronną sprawność psychoruchową, integrują się z rówieśnikami, uczą się szacunku, w oparciu o etykietę Dojo. Przy okazji bawią się, ale i zdobywają kolejne stopnie wtajemniczenia. Młodzież, która ma ambicje sportowe startuje w zawodach, by zdobywać medale i promować swój klub. Starsi trenują dla utrzymania sprawności i poznania technik samoobrony. Dotyczy to, co oczywiste – obu płci. Jest to sztuka walki wręcz, ale i walki z własnymi słabościami i ograniczeniami. W treningu karate obecne są techniki medytacyjne Zen, trening I-ken oraz techniki relaksacyjne. Tym sposobem każdy znajdzie coś dla siebie. Dla niektórych jest to droga na całe życie, dla innych – przygoda, która pamiętają przez całe życie.